poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Aksamitka rozpierzchła

Aksamitka rozpierzchła - od dawna gości w moim ogrodzie i cieszy oczy kolorami.  Bardzo lubię jej ogniste kwiaty i co roku jest wysiewana wczesną wiosną, aby od lipca do mrozów sprawiać nam radość pięknymi kwiatami. Z powodu olejków eterycznych często nazywamy ją smrodziuchem, ale te jej właściwości powodują, że odstrasza szkodniki glebowe oraz ogranicza rozwój chwastów. 
Aksamitka jest rośliną jednoroczną, bardzo łatwą w uprawie. Jedynie należy uważać na ślimaki, bo lubią młode sadzonki aksamitek. Wystarczy raz zakupić nasiona, wysiać i później wystarczy jesienią zbierać nasionka, które następnego roku nam pięknie wzejdą i po 12 tygodniach od wysiewy zakwitną. Wystarczy to powtarzać i mamy piękne kwiaty latami. Aksamitki lubią miejsca słoneczne ale i będą rosły w półcieniu. Lubią żyzną i przepuszczalną glebę jednak nie są wymagające, bo na jałowej glebie też będą rosły. Należy uważać przy nawożeniu, gdyż aksamitki nie lubią azotu, gdy użyjemy nawozy bogate w azot, wyrosną bardzo wybujałe, jednak mogą nam nie zakwitnąć. Na końcu dodam, że świetnie znoszą suszę i upały. I jak ich można nie lubić.




















13 komentarzy:

  1. Ładne kolory mają, u mnie w tym roku więcej żółtych jest.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie prawie nie ma żółtych,same pomarańczowe

      Usuń
  2. Czasami żałuję, że juz nie mam aksamitek w ogrodzie, ale teraz mam jakiś melancholijny okres, więc aksamitki mi nie pasują. Ale bardzo je lubię jednak. Chciało by się przytulić do ich aksamitności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie bez nich ogrodu, tyle radości wnoszą.

      Usuń
  3. Aksamitek w tym roku mam pod dostatkiem. Posiałam, a później posadziłam 200sztuk, wiec ma co zdobić ogródek:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz więc całe morze aksamitek. :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. no właśnie ja nie lubię aksamitek za kolor i zapach, ale bardzo mi się podobają w ogrodach innych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był czas kiedy ich również nie lubiłam, ale mi przeszło, a aksamitki jak były tak są w ogrodzie :)

      Usuń
  5. Wiem ,że mają piękne kolory i różne odcienie, ale nie mam ich w ogródku, bo nie lubię ich zapachu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich zapachu wcale nie czuję póki rosną w ogrodzie, nie przynoszę ich tylko do domu do wazonu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Witam Cię bardzo serdecznie.
    Uwielbiam aksamitki.Tak się w tym roku złożyło, że mam ich w ogrodzie bardzo mało.
    Twoje są śliczne. Przypuszczam, że się świetnie prezentują w ogrodzie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wystarczy zebrać nasiona i w przyszłym roku będziesz miała ich więcej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Aksamitki po prostu śliczne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń